Fundacja Edukacja dla Rozwoju EDU AFRYKA

Działając dzisiaj zmieniamy przyszłość. Nawet najmniejsza pomoc ma ogromną wartość

Pełny brzuszek w szkole

Dożywianie uczniów z rodzin najbiedniejszych

Kokou, lat 8, uczeń szkoły w Ewe Condji na pograniczu Beninu i Togo:

Często nie mogę zasnąć. Nie z powodu nadmiaru przeżyć czy kłębiących się myśli.

Nie mogę zasnąć bo jestem głodny. Gdy zasnę już nie czuję głodu. Jutro rano pójdę do szkoły. Rano znowu niczego nie zjem.

W szkole, niektóre dzieci, w czasie długiej przerwy, będą kupowały sobie jedzenie. Niestety ja nie dostaję w domu pieniędzy aby kupić sobie cokolwiek. Będę głodny. Zjem coś po południu. Wytrzymam. Przyzwyczaiłem się. Tak jest codziennie.

Najgorzej jest jednak, gdy widzę jak inne dzieci jedzą. Jest mi przykro.

Czasami proszę kogoś, aby dał mi kawałek. Bywa, że kolega się ze mną podzieli.

Jednak sam ma niewiele, więc na ogół stoję z boku i czekam. Może ktoś mi coś zaproponuje. Jeżeli nie - wytrzymam. Zjem coś po południu. To już niedługo.

Gdy pytasz dzieci co lubią i nie precyzujesz o co ci dokładnie chodzi, w odpowiedzi zawsze dostaniesz informację o tym co lubią jeść.

Jedzenie jest dla naszych dzieci podstawową potrzebą, bardzo często niezaspokajaną. Jedzenie jest pierwszym marzeniem.

Ze względu na panujące tutaj zwyczaje śniadań nie je się w domu. Po prostu rano nie ma ani, czasu ani możliwości rozpalenia ognia i podgrzania czegoś do jedzenia. Poranny posiłek jada się poza domem. Przy ulicach, na skrzyżowaniach ustawiają się garkuchnie oferujące ciepłą strawę. Dzieci chodzące do szkoły dostają drobne pieniądze, aby kupić sobie śniadanie w szkole. Około 9:30 rano uruchamiana jest szkolna kantyna. To znaczy mieszkające niedaleko panie rozstawiają swoje stoiska z tradycyjnym jedzeniem. Jest długa przerwa i uczniowie mają możliwość kupienia czegoś do jedzenia. Niestety wielu uczniów nie może sobie pozwolić na żaden posiłek. Muszą zaczekać, aż na przerwę południową wrócą do domu. Wtedy będą miały możliwość zjedzenia czegokolwiek. Do tej pory muszą jakoś wytrzymać lub poradzić sobie inaczej. Jak sobie radzą? Najczęściej proszę innych uczniów, aby się z nimi podzielili. Niekiedy udaje im się i dostają coś od kolegów. Przeważnie jednak stoją gdzieś z boku i patrzą na innych. Patrzą jak inni jedzą. Jest im przykro, ale nie mogą robić absolutnie nic. Na lekcjach siedzą głodni. Czy mogą się skoncentrować na nauce?

Dyrektorzy szkół mają doskonałą orientację w sytuacji. Są w stanie wskazać uczniów, którzy nie dostają niczego z domu i nie mogą liczyć na pomoc innych krewnych. Są w trudnej sytuacji, często sieroty lub półsieroty. Często mieszkają u dalszej rodziny lub krewnych.

Zdarza się, że pomimo, że szkoła jest bezpłatna i obowiązkowa, z powodów finansowych uczniowie przestają chodzić do szkoły. Nie mają pieniędzy na zeszyt, na szkolne ubranie, na dzienniczek szkolny, na śniadanie i na inne „drobne” ale niezbędne wydatki.

Znając tę sytuację wiem, że tym dzieciom można pomóc.

Dzięki zapewnieniu dzieciom z rodzin szczególnie dotkniętych ubóstwem drobnego posiłku w szkole, zmobilizujemy ich rodziny do tego, aby dzieci rzeczywiście były wysyłane do szkoły.

Po drugie same dzieci chętniej będą chodziły do szkoły wiedząc, że właśnie w szkole dostaną jedzenie. Po trzecie, powinny uzyskiwać lepsze wyniki w nauce.

Z pełnym brzuszkiem nauka jest bardziej efektywna i sprawia więcej radości.

Dzieci jedzą pięć razy w tygodniu, przez cały miesiąc. Rok szkolny trwa od października do końca lipca. W sierpniu i we wrześniu są wakacje.
Również w czasie wakacji, objęte naszą opieką dzieci możliwość zjedzenia posiłku. Większość dzieci wakacje spędza w domu i chętnie przychodzą do kantyny na codzienny posiłek. Nie wszyscy jednak przychodzą regularnie.  Niewykorzystane, zgromadzone i zaoszczędzone w czasie wakacji środki zostaną wykorzystane na dożywianie dzieci w kolejnym roku szkolnym lub zostaną przeznaczone na wyprawki szkolne, głównie mundurki. 

Fundacja Edukacja dla Rozwoju EDU AFRYKA sprawuje bezpośrednią opiekę nad szkołami, w których prowadzone jest dożywianie uczniów. Jesteśmy cały czas na miejscu, tutaj w Beninie i w Togo i na bieżąco reagujemy na realne potrzeby. Nie korzystamy z jakichkolwiek pośredników.Ani uczniowie, ani dyrektorzy szkół nie dostają pieniędzy do ręki. Rozliczamy się bezpośrednio z paniami, które przygotowują i sprzedają posiłki. Dyrektorzy szkół najlepiej znający sytuację uczniów wskazują nam dzieci, które korzystają z dożywiania. Pomoc trafia do najbardziej potrzebujących dzieci, znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji socjalnej.

Pomocą objętych jest tyle dzieci, na ile pozwalają wpłaty od naszych darczyńców. Im więcej więcej wpłat, tym więcej posiłków dla naszych dzieci.

Miesięczny koszt zapewniania posiłku w szkole dla jednego ucznia to równowartość 53 złote.

Jeżeli chcesz zostać darczyńcą i wziąć odpowiedzialność za jednego głodnego ucznia zapraszamy do współpracy.

Prosimy o kontakt i wpłatę.

Dokonane wpłaty będziesz mógł uwzględnić w rocznym rozliczeniu podatkowym.

Zachęcamy do ustawienia zlecenia stałego.

Pozwoli to na zapewnienie ciągłości w naszej akcji. I dożywianie uczniów przez kolejne miesiące.

W przelewie prosimy o wpisanie "dożywianie uczniów"

Dane do przelewu znajdziesz klikając na przycisk poniżej:

Wpłaty można dokonać również korzystając z "portmonetki internetowej" w systemie PayPal.

Adres mailowy skoordynowany z kontem bankowym i aplikacją PayPal  to:  fundacja.eduafryka@gmail.com

 

Zapraszam również do zakładki Aktualności, gdzie na bieżąco opisujemy życie naszych podopiecznych oraz prowadzone przez nas prace.

Poznasz historie z życia tutejszych mieszkańców. Poznasz niektóre miejscowe zwyczaje. Dowiesz się w jakich szkołach jesteśmy.